Co ja robię ze swoim życiem? O kształtowaniu tożsamości.

Okres adolescencji to czas szybkich i trudnych zmian. Rzeczywistość stawia przed nastolatkami szereg wyzwań. Mat-fiz czy biol-chem? Dokąd pójdę na studia? A może nie studia, tylko praca? Czy wyprowadzać się z domu rodzinnego po szkole? Co ja robię ze swoim życiem? Co z nim zrobię? Kim ja w ogóle jestem? Jak chcę być postrzegana przez innych? Kim chcę być? Te i inne pytania pojawiają się w głowach większości nastolatków. Zauważalne jest to, że mamy przed sobą wiele różnych opcji. Z jednej strony można uznać to za coś pozytywnego – można przebierać w ofertach, które podsuwają nam rodzice, nauczyciele czy znajomi. Z drugiej strony – jak się w tym połapać? Skąd mam wiedzieć jako nastolatek, czy chcę poświęcić wiele lat na studiowanie medycyny? Czy ja w ogóle chcę być lekarzem? Czy chcę poświęcać swoją młodość na naukę, czy może wykorzystam ten czas na podróżowanie czy pielęgnowanie znajomości? To, że odpowiedzi na te pytania nie zawsze są łatwe, jest normalne. Naturalne jest, że w wieku kilkunastu lat nie posiada się bogatego doświadczenia i pewności co do tego, jaka jest nasza wymarzona przyszłość. Odpowiedzi na te pytania wymagają wiele wysiłku, pracy, czasu i zdobycia informacji o sobie.

Wiele danych wskazuje, że w czasie dojrzewania i wczesnej dorosłości mają miejsce najbardziej intensywne procesy poszukiwania i kształtowania się tożsamości. Tożsamość to osobista wizja swojej własnej osoby. Niepewność, poszukiwanie swojej drogi i próbowanie różnych opcji to nieunikniona część kształtowania tożsamości, bez tego rozwój jest niemożliwy. E. Erikson (1997), jeden z prekursorów badań nad rozwojem tożsamości, podkreśla, że jest to droga od poczucia braku pewności na temat siebie, swojego wyglądu, mocnych cech, wartości czy niepowtarzalności do poczucia całkowitego zintegrowania. W czasie dojrzewania dochodzi do tzw. rozproszenia tożsamości. Charakterystyczne jest dla niej to, że czujemy potrzebę zmiany, nowości, pewności, jednak nie mamy jeszcze wystarczająco dużego doświadczenia i narzędzi, aby wprowadzić pożądane zmiany. Na tym etapie czujemy niepewność, dezorientację, frustrację, a nasze działania mogą wydawać się nieprzemyślane i chaotyczne.

Na późniejszym etapie rozwoju przechodzimy w tzw. fazę moratorium. To czas, kiedy zaczynamy eksplorować, próbujemy nowości i zdobywamy coraz więcej informacji na temat świata. Pojawia się eksperymentowanie w różnych obszarach życia – czy to w relacjach z rodzicami, nauczycielami, rówieśnikami, czy w obszarze seksualności, wyrażaniu siebie. Dzięki temu, że podejmujemy nowe aktywności i realizujemy nowe pomysły, zdobywamy coraz więcej informacji potrzebnych do kształtowania się tożsamości. Ważne jest, aby w tym czasie mieć możliwość wyboru, decydowania zarówno o swoich zachowaniach, działaniach, jak i wyznawanych wartościach czy ideologiach. Tutaj ważną rolę pełni wsparcie ze strony rodziców, dalszej rodziny, nauczycieli czy psychologów szkolnych – ważne jest znalezienie dorosłej osoby, która będzie nas wspierać w tym niełatwym czasie. Nie każdy ma taką możliwość, wtedy pomocny może okazać się rówieśnik czy dołączenie do grupy na Facebooku, gdzie znajdziemy przychylne nam osoby. Wzmacnianie naszej samodzielności, autonomii i dawanie przestrzeni na własne wybory zdecydowanie sprzyja rozwojowi.

Kolejnym etapem rozwoju tożsamości jest tzw. tożsamość osiągnięta. Tutaj adolescenci mają poczucie, że sami aktywnie kształtują swoją własną tożsamość zgodnie z własnymi aspiracjami, sumieniem, marzeniami czy wartościami. Ostatnią fazą może być także tożsamość przejęta, czyli taka, którą przyjmujemy, bo ktoś nam ją narzucił lub nie mieliśmy przestrzeni na inny wybór. Może to spotkać nastolatków, których rodzice upierają się przy wyborze konkretnej ścieżki kariery lub nie zadbali o stworzenie różnych opcji dla swojego dziecka. Jeżeli czujesz, że nie masz miejsca na własne wybory, poszukaj wsparcia! Nie jesteś w tym sam 😉

Jeśli chodzi o ramy wiekowe poszczególnych faz, to ciężko jest je wskazać, ponieważ każdy rozwija się w swoim tempie. Ważne jest, aby odnaleźć przestrzeń, w której jest miejsce na rozwój. „Swoje miejsce” można znaleźć w grupach osób o podobnych zainteresowaniach, w rodzinie, w szkole czy w grupie znajomych. W relacjach z dorosłymi ten czas może być trudny – często dorośli nie pamiętają o specyfice bycia nastoletnią osobą. Nierzadko używa się pojęcia „bunt młodzieńczy”, który potocznie definiuje nieposłuszeństwo czy krnąbrność. W rzeczywistości „bunt” jest negatywną odpowiedzią na oferty, jakie są nam składane przez świat dorosłych czy społeczeństwo. Negowanie niektórych propozycji jest normalne i służy rozwojowi. Masz prawo nie przyjmować definicji siebie, którą ktoś Ci narzuca – nie musisz być lekarzem, ministrantem, kosmetyczką czy geniuszką w dziedzinie gry na wiolonczeli. Wraz z rozwojem i dojrzewaniem coraz częściej spostrzegamy, że rzeczywistość nas zawodzi i naturalne jest wyrażanie sprzeciwu. Rodzice okazują się nie tak idealni, jak byli za czasów dzieciństwa, nauczyciele nie zawsze mają rację, prawa człowieka nie są przestrzegane w wielu miejscach na świecie. To naturalne, że możemy czuć się rozczarowani i zagubieni. L. Witkowski (2000) wymienia pozytywne skutki „buntu młodzieńczego” – między innymi możliwość zredukowania napięcia, zdobycie akceptacji w grupie osób o podobnych poglądach, nauka podejmowania samodzielnych wyborów, decydowania o sobie, dbania o własne granice.

Jeżeli czujesz zatem, że nie wiesz, co ze sobą zrobić, jaką drogę wybrać, jak się w tym odnaleźć, pamiętaj, że to naturalny etap Twojego rozwoju. Aktualnie przez zamknięcie szkół odnalezienie się może być większym wyzwaniem i powodować większe napięcie. Pamiętaj, że nauka podejmowania samodzielnych decyzji i niezależności to proces, w trakcie którego może być Ci ciężko. Poszukuj, eksploruj, eksperymentuj, zadbaj o siebie poprzez znalezienie chociażby jednej wspierającej Cię osoby. Wsłuchaj się w siebie i spróbuj odpowiedzieć na pytanie: co jest dla mnie ważne? Co sprawia mi radość? Jakie wartości cenię? Pomocne może być pozostawanie w kontakcie z naszym Azylem lub kontakt z psychologiem.

Źródła:

I. Obuchowska, Adolescencja [w:] B. Harwas-Napierała, J. Trempała (red.) Psychologia rozwoju człowieka, tom 2. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004, s. 170.

D. Musiał, Kształtowanie się tożsamości w adolescencji. „Studia z Psychologii w KUL”, 14, 2007, s. 73-92.

I. Brzezińska, Tożsamość u progu dorosłości. Wizerunek uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Wydawnictwo Naukowe Wydziału Nauk Społecznych, Poznań 2017, s. 136-143.

M. Jarymowicz, Psychologia tożsamości.[w:] J. Strelau (red.),Psychologia. Podręcznik akademicki, tom 3 – Jednostka w społeczeństwie i elementy psychologii stosowanej, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2002, s. 107-125.

2 myśli na temat “Co ja robię ze swoim życiem? O kształtowaniu tożsamości.

    1. W idealnym świecie każdy nastolatek otrzymywałby odpowiednio podaną dawkę wiedzy psychologicznej i wsparcia 🙂 Dziękuję!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s